Dlaczego kupowanie świeżych i lokalnych nie wystarcza

Ponieważ ruch zielony wchodzi do głównego nurtu przemysłu spożywczego, coraz więcej klientów szuka opcji, które odzwierciedlają wyższy poziom jakości w żywności. Ale dla wielu gości nie wystarczy już jeść składników, które są lokalne, certyfikowane organicznie i wolne od modyfikacji genetycznych, hormonów, chemikaliów i antybiotyków.

Teraz klienci chcą mięsa, drobiu, jaj, produktów mlecznych i ryb ze zwierząt, które zostały potraktowane w sposób humanitarny – i to nie tylko ze względów etycznych. Zaczynają łączyć bezpieczeństwo żywności, żywienie i smak z praktykami dobrostanu zwierząt. W rzeczywistości ankieta przeprowadzona w 2007 r. Dla amerykańskiego certyfikatu Human Humane (AHC) wykazała, że ​​58% konsumentów uważa etykietowanie produktów zwierzęcych za humanitarne za ważniejsze niż organiczne lub naturalne. Czy jednak branża spożywcza jest gotowa spełnić te standardy?
Szefowie kuchni są na pokładzie

Koncepcja gotowania przy pomocy humanitarnego jedzenia nie jest nowością dla profesjonalnych kucharzy. W 2007 roku Wolfgang Puck obiecał, że będzie służył w swoich restauracjach tylko humanitarnym produktom zwierzęcym. Niektórzy kucharze twierdzą, że wolą mięso hodowane humanoidalnie, ponieważ zwierzęta nie były chore lub zestresowane w ciągu życia, co może zaostrzyć mięso i pogorszyć smak. Producenci mięsa są również zainteresowani potencjalnymi korzyściami z hodowli zwierząt traktowanych humanitarnie: rosnący rynek i długotrwała produktywność zwierząt.

Cena może być problemem zarówno dla szefów kuchni, jak i producentów żywności dla ludzi, ponieważ kosztuje więcej, aby zwierzęta były szczęśliwe i zdrowe lub aby zapewniły przestrzeń niezbędną do swobodnego przebywania w nich. Niektórzy krytycy twierdzą, że ponieważ konsumenci przyzwyczaili się do niskich kosztów i niskiej jakości mięsa w fabryce, przekonanie ich, by płacić wyższe ceny, będzie trudną walką. Jednak zwolennicy humanitarnego pożywienia wierzą, że ponieważ konsumenci łączą zdrowie zwierząt i zdrowie ludzkie, będą skłonni zapłacić wyższe ceny. Twierdzą również, że skoro coraz więcej ludzi potrzebuje żywności humanitarnej, rynek się dostosuje, a ceny staną się bardziej konkurencyjne.
Standardy dla żywności humanitarnej

Aby sprostać zapotrzebowaniu na ocenę i etykietowanie humanitarnego jedzenia, pojawiło się kilka niezależnych organizacji. Stworzony przez American Humane Association program American Humane Certified (AHC) to program standardów dobrostanu zwierząt gospodarskich, który zapewnia producentom i konsumentom niezależną weryfikację etycznego traktowania zwierząt.

Podobnie, zatwierdzony dobrostan zwierząt (AWA) to pięcioletni oddział Instytutu Dobrostanu Zwierząt, który certyfikuje i promuje rodzinne gospodarstwa rolne. The Global Animal Partnership to międzynarodowa grupa, która przeprowadza również audyty i certyfikaty dla gospodarstw rolnych.

Te systemy oceny opierają się na punktach spełniających określone kryteria humanitarnego pozyskiwania zwierząt, w tym:

Klatka darmo
Bez tłumu
Całe życie na jednej farmie,
Fed off of mother

Podobnie do procesu, który przeszedł przemysł spożywczy w celu stworzenia niezawodnego standardu dla produktów ekologicznych, wciąż istnieją pewne wyboje na drodze, jeśli chodzi o stworzenie ogólnobranżowego standardu dobrostanu zwierząt, który obejmuje wszystkie gatunki, zapewnia łatwy sposób dla sprzedawców detalicznych zrozumieć system oceny i ułatwia konsumentom identyfikację etykiet.
Przepisy bezkrytyczne wspierają sprawę

Szef kuchni restauracji Alex Seidel z Fruition w Denver – jeden z 10 najlepszych nowych szefów kuchni magazynu Food and Wine w 2010 roku – niedawno serwował świąteczny posiłek składający się z przepisów przygotowanych wyłącznie ze składników pochodzących od producentów AHC, aby promować ten nowy standard dobrostanu zwierząt. Łącząc się z trendem, Whole Foods jest jedną z trzech dużych korporacji spożywczych, które zgodziły się podnieść standardy dobrostanu zwierząt.

Większość szefów kuchni zgadza się, że to, co serwują, musi dobrze smakować i być w rozsądnej cenie, ale z uwagi na zapotrzebowanie ze strony klientów i wsparcie organizacji zajmujących się dobrostanem zwierząt, coraz chętniej podejmują ryzyko dostarczenia humanitarnie przetworzonych produktów, wiedząc, że jest to lepsze dla zwierząt, gospodarstwa, klienci i społeczności.


Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.